VariaŚwiat za pięć lat. Hiobowscy.
mail
[Zaloguj]

10-09 - dzisiejsze rocznice:

Linki

« < 1 - 2 - 3 - 4 - 5 > »
Kal-mar Akcje marcowe
(...) Żeby nie było posądzenia o dyskrymiancję, to wszyscy zostali najpierw zapisani na etykę i tylko chętni się przenieśli na religię. Przenieśliście się, tak? Jesteście katolikami, tak? To dlaczego nie witacie się ze mną jak katolicy?
- Y... No wie ksiądz... - powiedziała jedna z uczennic, ta, która przed chwilą opisywała swą wizytę u ginekologa. Poczerwieniała na twarzy i zaczęła wyłamywać sobie palce. - To takie trochę... wstydliwe... tak publicznie... obnosić się z religią... (...)
Wtp-pope Rocznica
Rocznica była wszędzie, wszystko i wszyscy żyli rocznicą. Hiobowscy przeglądali gazety. Tam, gdzie wczoraj były tytuły "Kolejny proboszcz molestował ministranta" i "Kościół okrada każdego z nas" dziś widniały nagłówki: "Wspominamy Wielkiego Polaka" oraz "Jan Paweł II - bliski sercu każdego z nas". Wszystkich przebił jednak bulwarowiec "To, co jest" (...)
Przemoc Prima aprilis
(...) Łukaszek spąsowiał i wybrał rękę. Pan od angielskiego wyglądał na rozczarowanego i może dlatego wlepił Łukaszkowi solidny raz.
Na wuefie swoje Waterloo miał Gruby Maciek. (...)
Oszcz Akcja "Oszczędność"
(...) Papier rzeczywiście był ekologiczny. Materiał był wytwarzany w Japonii, potem leciał samolotem do Indii, tam był przerabiany, potem leciał samolotem do Turcji, tam był barwiony, potem leciał samolotem do Brazylii, tam był cięty i perforowany, potem leciał do Chin, tam był zwijany i pakowany i na koniec leciał samolotem do Polski. (...)
Menorah Antysemityzm warning
Gruby Maciek przyszedł wieczorem do Łukaszka.
- Wejdź, wejdź - zachęcała go mama Łukaszka. - Przynajmniej Łukasz oderwie się trochę od tego komputera.
- Już zapisałem grę i wyłączam komputer - odezwał się z sąsiadniego okoju ponury glos Łukaszka.
- Ej, no, stary, sam mówiłeś... - zacżął pojednawczo Gruby Maciek, ale przerwała mu mama Łukaszka (...)
Dru__yna Stresujące warunki pracy
(...) - No to słuchaj pan - starszy pan puścił Łukaszka i wziął się pod bok. - Przyjechał do mnie wnuk. Poszedł się bawić na podwórko. A on i jeszcze dwóch - jeden taki gruby, a drugi w okularach - pobili go! I wie pan za co?! Za nic!! We trzech na jednego!! Panie, co z pana wnuka wyrośnie, pytam się?!!! (...)
Toga Gospodarka w TV
(...) W gablocie kiosku z prasą była wywieszona pierwsza strona dzisiejszego wydania gazety "To, co jest". Czerwonoczarna okładka krzyczała tytułem: "Mordercy! Jak mogliście go wypuścić?! Przecież on może znowu kogoś zabić! Wszyscy umrą!!!". Dalej następowało streszczenie artykułu. (...)
Tramwajnfd Draka w tramwaju
(...) Motorniczy zatkał sobie palcami uszy, wysiadł i zapalił papierosa oparty o tabliczkę z zakazem palenia.
Po paru minutach dziczenia trzecia a trochę się zmęczyła i przysiadła. Wtedy tramwaj zaczęli zaludniać inni pasażerowie, do tej pory stojący na przystanku z lekko przerażonymi minami na widok tego co działo się wewnątrz wagonu.
Wsiadł też pewien pasażer z olbrzymią, ale lekką paką. Pokręcił się trochę, a potem postawił pakę na schodkach przy tylnym wyjściu z wagonu i całkiem je zablokował. (...)
Ichbin Historia, sport i telewizja, cz. 1. i 2.
U Hiobowskich miało miejsce sensacyjne wydarzenie. Wszyscy, ale to wszyscy brali po kolei "Wiodący Tytuł Prasowy" do rąk. Mama Łukaszka była szczęśliwa.
- Bierzcie, czytajcie... Jak chcecie to mogę nawet dwa egzemplarze kupować...
Dziadek wulgarnie określił zawartość "WTP" jako stertę psich odchodów, czym wprawił mamę Łukaszka w szok i wyjaśnił, że tak naprawdę to interesuje ich jeden z dwudziestu sześciu dzisiejszych dodatków. Edukacyjny. (...)
Kiszcza Yes demokracja?
(...) Biedną, małą wioskę przez lata terroryzował gang, który okradał mieszkańców ze wszystkiego co mieli, a nawet zabijał niektórych. Szeryf - co gorsza - też był w gangu. Działalność gangu jednak słabła przez lata, aż wreszcie mieszkańcy wioski nabrali odwagi. Wybrali spośród siebie najodważniejszego, który kiedyś przypadkiem nakrzyczał na szefa gangu i przeżył. Ten najodważniejszy wybrał sobie sześciu pomocników. O dziwo niezbyt odważnych, a niektórzy ponoć za młodu sami byli w gangu. (...)

« < 1 - 2 - 3 - 4 - 5 > »