10-03 - dzisiejsze rocznice:
- 2. wybuchu zamieszek w Tybecie
- 16. utworzenia Uniwersytetu Opolskiego
- 33. odkrycia pierścieni Urana
- 51. wybuchu anty-chińskiego powstania w Tybecie Zginęło ok. 86 tys. Tybetańczyków
- 59. mordu sądowego na Gabrielu Oszczapińskim i Konstantym Baryło
- 65. nocnego nalotu dywanowego na Tokio. Zginęło ponad 100 tys. ludzi
- 85. podpisania konkordatu
- 90. rozpoczęcia ofensywy bolszewików na zachód
- 147. objęcia przywództwa powstania przez Mariana Langiewicza
- 196. zakończenia bitwy pod Laon
- 217. wybuchu wojny wandejskiej
Szukaj
Nowości
- KM - W obronie IPN - 12/01
- Poseł PiS A.Macierewicz poinformował - 28/11
- Na ile Polska jest niepodległa? - 10/11
- Nie zrozumcie mnie źle... - 10/10
- MAFIA HAZARDOWA. KOLEJNA ODSŁONA - 1/10
- Kultura po polsku - 23/09
- Change - 20/09
- Co dziad mógłby powiedzieć obrazowi - 18/09
- Fasada (o maliźnie...) - 18/09
- Pauza strategiczna dobiega końca - 18/09
Wiadomości bieżące
- PE przyjął rezolucję w sprawie Białorusi
- Ukraińcy źle oceniają Juszczenkę
- Andrzej Struj pośmiertnie odznaczony
- Komorowski nie zgadza się na debatę z Sikorskim
- Powrót zimy we Włoszech
- Zarzuty dla chorążego Stefana Z.
- Łukaszenka nie pojedzie do Wilna
- Donald Tusk po rozmowach z premierem Azerbejdżanu
- Kierowcy bez kwalifikacji
- MSZ pilnuje sprawy porwanego statku z Polakiem
Sąsiedzi
To w Polsce niemal temat tabu, ale chyba czas wreszcie mówić o nim głośno. Podczas II wojny światowej tysiące polskich obywateli dokonało obrzydliwych morderstw. Gdy tylko zaczęła zbliżać się niemiecka armia, wystąpili przeciwko swym sąsiadom – ludziom, obok których żyli przez wiele lat.
W 1939 roku mniejszość niemiecka liczyła w Rzeczpospolitej ok. 740 tysięcy osób. Wielu polskich Niemców już ma długo przed wojną rozpoczęło działanie w nazistowskich organizacjach. Zaś w chwili wybuchu wojny polscy Niemcy zgłosili się do ochotniczych dywersyjnych jednostek Selbstschutz (Samoobrony). Jak podają źródła (także niemieckie), pod koniec września 1939 roku Selbstschutz liczył Polsce ok. 80 tysięcy ludzi. W szeregach organizacji znaleźli się więc niemal wszyscy zdolni do noszenia broni mężczyźni wywodzący się z populacji polskich Niemców.
Selbstschutz od początku wojny dokonywał straszliwych zbrodni. Znając najlepiej lokalny teren i społeczeństwo, członkowie „Samoobrony” skutecznie wyłapywali i zabijali Polaków uznanych za najbardziej niebezpiecznych dla nowej władzy. Sąsiedzi mordowali sąsiadów zwłaszcza na Pomorzu i w Bydgoszczy, ale też na Śląsku.
W pierwszych tygodniach wojny Selbstschutz wymordował kilkadziesiąt tysięcy bezbronnych cywilów. Zbrodni dokonywano w spontanicznie zakładanych obozach koncentracyjnych. Tak zbrodnie pomorskich „sąsiadów” opisuje strona muzeum obozu Stutthof (mającego początki w ochotniczym zapale gdańskich Niemców):
Obozów takich było 19; znajdowały się w następujących miejscowościach: Bydgoszcz, Brodnica, Chełmno, Dorposz Szlachecki, Kamień Krajeński, Karolewo, Lipno, Łobżenica, Nakło, Nowy Wiec koło Skarszew, Nowe nad Wisłą, Piastoszyn, Płutowo, Sępolno Krajeńskie, Solec Kujawski, Tuchola, Wąbrzeźno, Wolental koło Skórcza, Wyrzysk. Uwięzieni w tych obozach Polacy (zarówno mężczyźni, jak i kobiety oraz młodzież) w przytłaczającej większości zostali w okrutny sposób zamordowani. Opisy nielicznych świadków, którzy wręcz cudem uniknęli śmierci, mrożą krew w żyłach. Rozstrzeliwanych dobijano łopatami, kolbami, a niekiedy zakopywano jeszcze żywych. Matki zmuszano do układania w wykopanych dołach swoich dzieci, a potem je same rozstrzeliwano. Przed rozstrzelaniem gwałcono dziewczęta i kobiety. Polskie relacje o tych okrucieństwach znajdują potwierdzenie również w dokumentach niemieckich. Budziły one grozę nawet wśród Niemców, w tym również niektórych żołnierzy.
Tak, nawet żołnierze Wehrmachtu nie byli w stanie tolerować okrucieństw wyczynianych przez polskich Niemców. To wstrząsające, iż praktycznie cała grupa społeczna – Niemcy mieszkający w RP – oddali się żądzy mordu na swych sąsiadach. Jeszcze bardziej dziwi, iż dziś mało kto przypomina o pierwszych ofiarach niemieckiej okupacji.
Dniach, w których tzw. „zwykli Niemcy” pokazali na co ich stać.
Rybitzky,
dodany: 2009-06-25
dodany: 2009-06-25
KOMENTARZE:
Zaloguj się























































