03-09 - dzisiejsze rocznice:
- 15. założenia portalu eBay
- 20. śmierci Mieczysława Foga
- 30. porozumień jastrzębskich
- 34. lądowania Vikinga 2
- 71. powołania dowództwa obrony Warszawy
- 71. wypowiedzenia wojny Niemcom przez Francję, Wielką Brytanię, Nową Zelandię i Australię
- 96. zajęcia Lwowa przez Rosjan
- 219. uchwalenia pierwszej konstytucji we Francji
- 227. pokoju wersalskiego
- 359. bitwy pod Worcester
- 750. pokonania Mongołów przez Mameluków
Szukaj
Nowości
- Elita ducha (po Kongresie i Polańskim) - 28/09
- Elita ducha (po Kongresie i Polańskim) - 28/09
- O nowych oświeceniowcach - 26/09
- Newsa nie będzie - 26/09
- Obce lobby? Ha, ha - 16/09
- Zapomniana rocznica - 15/09
- Na parytety ludu roboczy! - 10/07
- Na parytety ludu roboczy! - 10/07
- Inteligentna prowokacja - 9/07
- Inteligentna prowokacja - 9/07
Czemu my, Polacy tak wielką cenę płacimy za wiedzę świata o Katyniu?
10 kwietnia 2010 - nasza narodowa katastrofa. Nasz ból i wyzwanie. Straszny, daleki odprysk globalnego kataklizmu jakim była II Wojna Światowa. Rozpętał ją niemiecki faszyzm. Wygrał sowiecki komunizm. Polska została zniewolona. Mimo to skutecznie przeciwstawiała się obu tym obłędnym ideologiom, gwałcącym boskie i ludzkie prawa.
My, Polacy doświadczaliśmy dramatycznych nieszczęść. Traciliśmy nasz państwowy byt. Wobec Polski, wobec wielkiej cywilizacji, której jesteśmy częścią mamy obowiązek pamięci, trwania i rozwoju. Mamy służyć sobie nawzajem. Mamy dzielić się z Europą i światem skarbami swego dziedzictwa. Mamy wspólnie z innymi poszukiwać lepszej przyszłości dla kraju, dla ludzkości.
Zginął Prezydent. Zginęła Matka Solidarności. Zginęli najwybitniejsi reprezentanci Polski. Niech z tej tragedii dźwiga nas wiersz pt. „Fatum”. Cyprian Norwid pisze (drobna parafraza): „Jak dziki zwierz przyszło nieszczęście do Polaków. I zatopiło w nich fatalne oczy... - Czeka- Czy naród zboczy? Lecz on odejrzał mu..... - I zachwiało się całą postaci wagą – I nie ma go!”.
Anonimowy średniowieczny Mędrzec pyta „Gdzież jest o śmierci twój oścień, gdzie twoje zwycięstwo?”. A my się modlimy: „Wielki Boże, Wielki Mocny, Wielki, a Nieśmiertelny zmiłuj się nad nami”. Ten z pozoru ślepy świat jest cudownie urządzony przez niepojmowalnego Pana. Tu żadna bezwzględna, żadna niespodziewana śmierć nigdy ostatecznie nie pokona życia. Ono zawsze się odrodzi i dalej będzie wzrastać.
































